Ówczesna apteka


Dawna apteka różniła się bardzo od tych współczesnych. Dziś powiedzielibyśmy, że praca ówczesnych aptekarzy była bardziej ?romantyczna?. Z jednej strony tak, z drugiej napotykali oni ogromne trudności chcąc na przykład zachować świeżość leków i produktów używanych do ich sporządzania.

Pod aptekami bywały piwnice, w których przechowywano materiały szybko ulegające zepsuciu pod wpływem światła lub suchego powietrza. Był tam więc składowany między innymi wosk służący aptekarzom do wyrobu maści i plastrów czy wino do produkcji win leczniczych będących wówczas bardzo popularnym lekarstwem na przeróżne schorzenia. W szesnastowiecznych zapiskach znajdujemy na przykład receptury na wina lecznicze dla ?ludzi zadymiałych a flegmistych? lub ?wino przeciw zazięblinie?.

Aptekarze ubiegłych wieków musieli mierzyć się też z pracą z takimi substancjami jak tłuszcz ludzki, karaluchy, stonogi czy nawet ?prawdziwe mumie?.

Z pewnością to, co dla nas stanowiło o uroku tamtych aptek, dla dawnych farmaceutów było codziennością a ograniczone możliwości techniczne powodowały, że ich praca była nieporównywalnie bardziej skomplikowana i narażona na pomyłki niż praca farmaceuty dziś.

  1. Brak komentarzy, jeszcze.

Musisz być zalogowany aby dodać komentarz.

zakłady bukmacherskie forum Pokoje gościnne nad morzem